środa, 25 lutego 2015

Demon of Light (01) "Nowa Uczennica, nawet ją polubiłem"

Jestem Demonem. Dziewczyny są spoko.. ale Anioły?
Są do nas wrogo nastawione.. No trudno!

Tego dnia siedziałem pod salą od Czarów..
I wkuwałem do testu.. Mamy wyczarować unoszącą się w powietrzu
kulę ognia!
Żałosne.. nie mogli wymyślić nic lepszego?
..

Dzwonek zadzwonił..moja klasa się zeszła pod salą..
I czekaliśmy na Nauczycielkę , ale przyszła jakaś inna..
otworzyła nam salę i powiedziała
"Wejdźcie..a Pani Wonder za chwilkę przyjdzie.. tylko zachowujcie się,
ponieważ możecie przeszkadzać innym klasom.."

-Tak jest proszę Pani. - Każdy odpowiedział..

Weszliśmy do sali, usiedliśmy i gadaliśmy.. Jak to my..
Po jakichś pięciu minutach przyszła Pani Wonder.
Jak zobaczyliśmy nie była sama..
Przyprowadziła ze sobą nową uczennicę..
-Witam Klaso.
-Dzień Dobry Pani Wonder! - Każdy wstał i przywitał się tymi słowami
-Od dziś to będzie nowa uczennica.. Przedstawsisz się? - Pani Wonder skierowała wzrok
na nową.
-Tak oczywiście, Nazywam się Suzuko, ale możecie mówić na mnie Szu - Przedstawiła się
-Gdzie mam usiąść? - Zapytała się naszej Pani.

-Może obok Nataniela? - Odpowiedziała jej, wskazując na mnie palcem.

-Obok mnie? - Zapytałem się, w moim głosie wyraźnie było słychać, że
nie chcę siedzieć z dziewczyną!
-Tak obok ciebie, może dziewczyna troche przemuwi ci do rozumu.

-Ale Pani Wonder! - Odpierałem się
-Żadnych Ale! Proszę Suzuko, usiądź obok.. - Uśmiechnęła się do całej klasy i wstała po tym
Jak  Suzuko usiadła.

-Klaso niestety z powodu nowej uczennicy, nie będzie dziś sprawdzianu. -
Powiedziała udając załamaną

Suzuko sie rozpakowała i spojrzała na mnie.
Nie zwracałem na nią uwagi, bo po co?
Jest nowa, niech sama sie odnajdzie, a poza tym jest Aniołem..

Nagle w klasie coś zabrzęczało, a potem usłyszeliśmy muzykę
"O,O,O! I kiss to wow! Let's Play!"

-Bardzo przepraszam! - Suzuko szybko wyłączyłą połączenie..
-Nic nie szkodzi Suzuko - Popatrzyła się w swoje ćwiczenia
-Dobrze, Klaso otwurzcie ćwiczenia na stronie 78, róbcie zadania od 1 do 5 - Jak powiedziała,
tak zaczeliśmy robić te zadania...

-Ahhh.. przecież tego nie wiem... - Suzuko burczała coś pod nosem..

-Pomudź ci? - Odpowiedziałem z niechęcią..
-Mógł byś? - Popatrzyłą się na mnie
-Jasne..

Opowiedziałem jej, jakim ruchem wykonywać niektóre czary..
Jakie wypowiadać zaklęcie..

W całej szkole rozległ się dzwonek.
-Dobrze, Do domu jest zadane ćwiczenie 5, ze strony 79 i 8 z 80, Dowidzenia! - Szybko po dzwonku powiedziała Pani Wonder.

Każdy zapisał pracę domową, spakował się i wyszedł z klasy..
Poszliśmy na boisko.... mamy teraz Naukę latania atletycznego..
w skrucie N.L.A. ..

Pójdę zostawić plecak w przebieralni...

Gdy już to zrobiłem powoli schodziłem na boisko.. wtedy..
-Ałłł...
-Auućć...

Ja i Suzuko się wywaliliśmy.. ona patrzyła coś na komórce, a ja gapiłem sie w podłogę..
Potem usłyszałem
-To było Niechcący! Przepraszam! - Bardzo szczerze mnie przeprosiła..
-Nic sie nie stało. - Powiedziałem, jakby mnie to nic nie obchodziło..
-Suzuko? Jesteś Aniołem no nie? - Zapytałem dla pewności..
-Tak.. i mów mi Shu. No właśnie.. a ty? Też jesteś Aniołem? - Zrobiła się lekko czerwona na twarzy i zapytała mnie o to.
-Hahahah, oczywiście, że nie! Jestem Demonem! - Odpowiedziałem ze śmiechem
-Wybacz! Nie zauważyłam! - Przeprosiła mnie za swoje stwierdzenie..
-Nieszkodzi..! - Dzwonek zadzwonił, więc wstałem, podałem jej rękę i powiedziałem, żeby pędziła na lekcję.
Z resztą ja też jestem już spuźniony!