Jestem Demonem. Dziewczyny są spoko.. ale Anioły?
Są do nas wrogo nastawione.. No trudno!
Tego dnia siedziałem pod salą od Czarów..
I wkuwałem do testu.. Mamy wyczarować unoszącą się w powietrzu
kulę ognia!
Żałosne.. nie mogli wymyślić nic lepszego?
..
Dzwonek zadzwonił..moja klasa się zeszła pod salą..
I czekaliśmy na Nauczycielkę , ale przyszła jakaś inna..
otworzyła nam salę i powiedziała
"Wejdźcie..a Pani Wonder za chwilkę przyjdzie.. tylko zachowujcie się,
ponieważ możecie przeszkadzać innym klasom.."
-Tak jest proszę Pani. - Każdy odpowiedział..
Weszliśmy do sali, usiedliśmy i gadaliśmy.. Jak to my..
Po jakichś pięciu minutach przyszła Pani Wonder.
Jak zobaczyliśmy nie była sama..
Przyprowadziła ze sobą nową uczennicę..
-Witam Klaso.
-Dzień Dobry Pani Wonder! - Każdy wstał i przywitał się tymi słowami
-Od dziś to będzie nowa uczennica.. Przedstawsisz się? - Pani Wonder skierowała wzrok
na nową.
-Tak oczywiście, Nazywam się Suzuko, ale możecie mówić na mnie Szu - Przedstawiła się
-Gdzie mam usiąść? - Zapytała się naszej Pani.
-Może obok Nataniela? - Odpowiedziała jej, wskazując na mnie palcem.
-Obok mnie? - Zapytałem się, w moim głosie wyraźnie było słychać, że
nie chcę siedzieć z dziewczyną!
-Tak obok ciebie, może dziewczyna troche przemuwi ci do rozumu.
-Ale Pani Wonder! - Odpierałem się
-Żadnych Ale! Proszę Suzuko, usiądź obok.. - Uśmiechnęła się do całej klasy i wstała po tym
Jak Suzuko usiadła.
-Klaso niestety z powodu nowej uczennicy, nie będzie dziś sprawdzianu. -
Powiedziała udając załamaną
Suzuko sie rozpakowała i spojrzała na mnie.
Nie zwracałem na nią uwagi, bo po co?
Jest nowa, niech sama sie odnajdzie, a poza tym jest Aniołem..
Nagle w klasie coś zabrzęczało, a potem usłyszeliśmy muzykę
"O,O,O! I kiss to wow! Let's Play!"
-Bardzo przepraszam! - Suzuko szybko wyłączyłą połączenie..
-Nic nie szkodzi Suzuko - Popatrzyła się w swoje ćwiczenia
-Dobrze, Klaso otwurzcie ćwiczenia na stronie 78, róbcie zadania od 1 do 5 - Jak powiedziała,
tak zaczeliśmy robić te zadania...
-Ahhh.. przecież tego nie wiem... - Suzuko burczała coś pod nosem..
-Pomudź ci? - Odpowiedziałem z niechęcią..
-Mógł byś? - Popatrzyłą się na mnie
-Jasne..
Opowiedziałem jej, jakim ruchem wykonywać niektóre czary..
Jakie wypowiadać zaklęcie..
W całej szkole rozległ się dzwonek.
-Dobrze, Do domu jest zadane ćwiczenie 5, ze strony 79 i 8 z 80, Dowidzenia! - Szybko po dzwonku powiedziała Pani Wonder.
Każdy zapisał pracę domową, spakował się i wyszedł z klasy..
Poszliśmy na boisko.... mamy teraz Naukę latania atletycznego..
w skrucie N.L.A. ..
Pójdę zostawić plecak w przebieralni...
Gdy już to zrobiłem powoli schodziłem na boisko.. wtedy..
-Ałłł...
-Auućć...
Ja i Suzuko się wywaliliśmy.. ona patrzyła coś na komórce, a ja gapiłem sie w podłogę..
Potem usłyszałem
-To było Niechcący! Przepraszam! - Bardzo szczerze mnie przeprosiła..
-Nic sie nie stało. - Powiedziałem, jakby mnie to nic nie obchodziło..
-Suzuko? Jesteś Aniołem no nie? - Zapytałem dla pewności..
-Tak.. i mów mi Shu. No właśnie.. a ty? Też jesteś Aniołem? - Zrobiła się lekko czerwona na twarzy i zapytała mnie o to.
-Hahahah, oczywiście, że nie! Jestem Demonem! - Odpowiedziałem ze śmiechem
-Wybacz! Nie zauważyłam! - Przeprosiła mnie za swoje stwierdzenie..
-Nieszkodzi..! - Dzwonek zadzwonił, więc wstałem, podałem jej rękę i powiedziałem, żeby pędziła na lekcję.
Z resztą ja też jestem już spuźniony!
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz